SARS-CoV-2 Dziennik: Tydzień 3.

dnia

Cieszę się, że nadchodzi przerwa wiosenna, która w mojej szkole potrwa do 19 kwietnia. Będę miał szansę nadgonić zaległości. I wcale nie chodzi o zaległości w czytaniu. Chodzi o pracę zawodową.

Mam na myśli eseje z epistemologii oraz wypracowania z angielskiego, których piszemy całkiem sporo i to nie na 250 słów, ale na 600. Dodatkowo dyrekcja poprosiła nas o zaplanowanie pracy z uczennicami i uczniami w okresie poświątecznym. Tę decyzję rozumiem doskonale. Póki co MEN milczy, ale pewnie nie wrócimy do szkoły w najbliższym czasie, a dzieciaki i ich rodzice muszą wiedzieć jak będzie wyglądał proces dydaktyczny i kiedy będą miały miejsce lekcje na żywo.

Przez wiele lat pracowałem jako nauczyciel na pół etatu i freelancer. Wiem jak planować pracę zdalną. Jednak obecna sytuacja jest przytłaczająca. Dzień pracy rozciąga się potwornie, a tydzień nie kończy się w piątek. W moim przypadku wynika to z dość skomplikowanej sytuacji domowej: żona uprawiająca wolny zawód, małoletnia córka, dwa wymagające psy, opieka nad naszymi seniorami i moja praca zawodowa. Gdy wychodzisz na 8 godzin do szkoły (tak w mojej szkole się pracuję, co swoją drogą ogromnie sobie cenię), masz czas na planowanie zajęć, przygotowywanie materiałów, prowadzenie lekcji, dokonywanie autorefleksji oraz sprawdzanie testów i wypracowań, a także na pracę biurową. Wiesz, że masz na to określony czas w tygodniu. W domu jest inaczej.

Dziecko wymaga opieki i edukacji, psy mają swoje potrzeby, a druga połowa ma pracę do wykonania. Dlatego dni są poszatkowane, i dlatego trudniej mi się ze wszystkim wyrobić.

Są oczywiście plusy. Relacja z córką jest intensywniejsza, częściej prosi o lekcje angielskiego, wykonujemy aktywności plastyczne, uprawiamy jogę, śpiewamy. Zawsze to robiliśmy, ale teraz jest tego więcej. Kolejnym plusem jest to, że częściej kontaktuję się z kumplami, a to w moim przypadku ogromny postęp. A i częściej obserwuję niebo nocą: Starlinka, ISS, Wenus, Arktura i inne ciała niebieskie.

Poniżej znajdziesz zdjęcia tego co zrobiliśmy z naszą córką w ostatnim tygodniu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s